Ile razy w tygodniu ćwiczyć z trenerem personalnym?

Trenerka pracuje z podopiecznym na sali treningowej

Krótka odpowiedź: dla większości osób najlepiej sprawdzają się 2 treningi w tygodniu z trenerem personalnym. To wystarczy, żeby nauczyć się techniki, regularnie robić postępy i mieć czas na regenerację. 1 trening w tygodniu ma sens, jeśli w pozostałe dni ćwiczysz sam według planu. 3 treningi wybierz, jeśli zależy Ci na szybszych efektach i masz na to czas.

Co to jest trening personalny?

Trening personalny to zajęcia jeden na jeden z trenerem, który układa plan pod Twój cel, zdrowie i możliwości. Trener pokazuje ćwiczenia, poprawia technikę na bieżąco i dobiera obciążenie tak, żeby trening był wymagający, ale bezpieczny.

Różnica w porównaniu z zajęciami grupowymi jest prosta: cała uwaga trenera jest skupiona na Tobie. Więcej o tym, jak wyglądają takie zajęcia u nas, przeczytasz na stronie trening personalny.

1, 2 czy 3 razy w tygodniu?

  • 1 raz w tygodniu. Dobre na start przy napiętym kalendarzu albo jako trening kontrolny, gdy w pozostałe dni ćwiczysz sam. Bez samodzielnych treningów postępy będą powolne.
  • 2 razy w tygodniu. Złoty środek. Wystarczająco często, żeby ciało się zmieniało, a technika utrwalała. Między treningami jest czas na regenerację.
  • 3 razy w tygodniu. Najszybsze postępy, jeśli dobrze śpisz i jesz. Dobre przy konkretnym celu z terminem, np. powrót do sportu.

Dla porównania: Światowa Organizacja Zdrowia zaleca dorosłym ćwiczenia wzmacniające mięśnie co najmniej 2 dni w tygodniu, do tego 150–300 minut umiarkowanego ruchu tygodniowo, np. szybkiego marszu. Dwa treningi siłowe z trenerem i spacery w pozostałe dni spełniają te zalecenia.

Częstotliwość a cel

Odchudzanie

2–3 treningi siłowe w tygodniu i jak najwięcej codziennego ruchu, np. kroków. Trening siłowy pomaga chudnąć bez utraty mięśni. O wyniku decyduje jednak przede wszystkim to, jak jesz, dlatego warto połączyć treningi z pomocą dietetyka.

Siła i sylwetka

2–3 treningi w tygodniu. Mięśnie rosną w przerwach między treningami, więc więcej nie znaczy lepiej. Ważniejsze jest, żeby z tygodnia na tydzień stopniowo zwiększać obciążenie.

Kondycja

2 treningi z trenerem i 1–2 samodzielne aktywności, np. rower, pływanie albo marsz. Trener zadba o siłę i technikę, a kondycję zbudujesz także poza salą.

Ból pleców, powrót po kontuzji

Na początek 1–2 treningi w tygodniu, najlepiej z trenerem, który współpracuje z fizjoterapeutą. Liczy się regularność i spokojne zwiększanie obciążeń, a nie intensywność. Taką współpracę opisujemy na stronie trening medyczny.

Trening z trenerem i samodzielny

Najlepsze efekty daje połączenie obu. Na treningu z trenerem uczysz się techniki i robisz najtrudniejsze ćwiczenia pod kontrolą. W pozostałe dni ćwiczysz sam według planu, który dostajesz od trenera.

Przykładowy tydzień przy dwóch treningach z trenerem:

  • poniedziałek: trening z trenerem,
  • środa: spacer lub rower, 30–45 minut,
  • czwartek: trening z trenerem,
  • sobota: krótki trening samodzielny według planu,
  • pozostałe dni: odpoczynek i codzienny ruch.

Jak szybko widać efekty?

Pierwsze zmiany poczujesz zwykle po kilku tygodniach: ćwiczenia idą łatwiej, rośnie siła, mniej boli. Zmiany w sylwetce widać najczęściej po 2–3 miesiącach regularnych treningów. Dlatego warto mierzyć postępy, a nie tylko patrzeć w lustro. W PhysioGym pomiary robimy co 4 tygodnie.

Efekty przyspiesza regularność, sen i jedzenie. Spowalniają je przerwy i treningi „zrywami”.

Ile to kosztuje?

Liczba treningów w tygodniu przekłada się wprost na miesięczny koszt. Policzyliśmy to w tekście Ile kosztuje trener personalny?, a aktualne ceny PhysioGym znajdziesz w cenniku.

Trenujesz w okolicy Żywca? Studio jest w Węgierskiej Górce, kilkanaście minut od miasta. Zobacz, jak do nas dojechać, albo od razu umów pierwszy trening.